poniedziałek, 16 stycznia 2017

SIEMA!!!

To powitanie znają wszyscy,jest z nami już 25 lat.Ile dobrego zrobił Jurek Owsiak dla ludzi,też wszyscy wiedzą.Cały świat robi zrzutkę na szczytne cele,które przyświecają od początku Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.Nie chcę pisać o propagandzie zawiści i jadu,który się leje przeciwko tej akcji.Rzeczywistość pokazała,że skutek jest odwrotny-znowu zebrano więcej pieniędzy,niż rok temu.Mogę jedynie zaproponować zawistnikom,by napisali oświadczenie,że w razie potrzeby nie zgadzają się na ratowanie ich życia za pomocą aparatury kupionej z pieniędzy Orkiestry.My jesteśmy całym sercem za światełkami do nieba.Polonia w całej Irlandii również imprezowała robiąc zrzutkę dla Orkiestry.Cork,Dublin,Waterford,Sligo,Galway....Wszędzie grało! Jurku,jesteśmy z Tobą,niech Orkiestra gra do końca świata i jeden dzień dłużej! Pozdrowienia z Irlandii!      
















                            

piątek, 30 grudnia 2016

Do Siego Roku!

              Wszystkiego najlepszego!                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    

czwartek, 22 grudnia 2016

Boże Narodzenie

       W imieniu swoim i wszystkich z grupy "Kawa czy herbata" składam najlepsze życzenia świąteczne  zdrowia,pogody ducha,miłości,spokoju w tych niespokojnych czasach i wszystkiego najlepszego dla czytelników,miłośników i obserwatorów naszego bloga.Wszystkiego najlepszego,Kochani,abyśmy wszyscy znowu spotkali się w tym samym miejscu w następne Boże Narodzenie.

niedziela, 18 grudnia 2016

Wigilia 2016

Naszą wspólną wigilię mamy już za sobą,Kilka osób wyjechało do Polski na święta,część ma tu swoją rodzinę i 24 grudnia tradycyjną polską wigilię spędza w Irlandii.Nie jest już problemem przygotować polskie dania,bo jest sporo sklepów polskich,a poza tym,w marketach są "polskie półki".Pamiętam pierwszą wigilię w Irlandii,z tradycją ona miała niewiele wspólnego.Nie było karpia,makowca,sernika,makówek,uszek z grzybami ani pierogów z kapustą.Nie było składników.Ale teraz już wszystko mamy:)










piątek, 9 grudnia 2016

Pięć lat minęło

       
 Nasza grupa istnieje już pięć lat! A wydaje się,że wszystko działo się kilka dni temu i że to tylko my  znamy się od zawsze.Dużo się działo przez ten czas-było kilka wycieczek,kilka występów z piosenkami,w tym w domu opieki dla osób starszych oraz dla młodzieży,tradycyjnie już każdej wiosny sprzątamy plażę i również corocznie bierzemy udział w obchodach Dnia św.Patryka,oddaliśmy krew dla szpitala,zbieraliśmy pieniądze na wózek dla pana Marka z Polski,mieliśmy piękną sesję fotograficzną na tle pola kwitnącego rzepaku (cudo),zwiedzaliśmy Cork nocą,mieliśmy rzadką okazję zobaczyć lożę masońską,czy okręt wojenny "od środka",promowaliśmy polską kulturę i tradycje oraz sami poznawaliśmy zwyczaje innych,dla nas egzotycznych,krajów,spotykaliśmy się z ciekawymi ludźmi,jak poseł,pisarz,poeta,Lord Mayor naszego miasta i inni.Kibicowaliśmy naszemu koledze,Januszowi,w przedstawieniach teatru amatorskiego,zapraszaliśmy gości i byliśmy zapraszani jako goście na wielu imprezach.Nie jeden raz byliśmy w gazecie,radiu i telewizji.Nawet weszliśmy do historii irlandzkiej kinematografii dokumentalnej w filmie "Rebel Rossa".Nie da się wszystkiego wymienić i wszystkiego pokazac,mogę tylko podsumować,że to było niezwykłe,intensywne i wspaniałe pięć lat i dziękujemy wszystkim za zaangażowanie i pomoc.Przypomnijmy sobie niektóre chwile:)